motoryzacja

Alonso zaskakuje fanów w monako – nie tylko na torze!

Fernando Alonso, dwukrotny mistrz Formuły 1, udowadnia, że jego zamiłowanie do motoryzacji wykracza daleko poza rywalizację na torze. Podczas zaplecza Grand Prix Monako, hiszpański kierowca Aston Martin regularnie obdarowuje mieszkańców i turystów spektakularnymi przejażdżkami swoimi kolekcjonerskimi samochodami, budząc zachwyt i pogłębiając legendę o jego pasji.

Kolekcja, która zapiera dech w piersiach

Wielu kierowców posiada imponujące zbiory samochodów, ale Alonso wykracza poza wszelkie standardy. Zamiast skromnego garażu, dysponuje prawdziwym skarbnicą motoryzacyjnych perełek, które regularnie prezentuje na ulicach Monako. Ostatnio, tuż przed wyścigiem, jego uwagę przyciągnął Porsche 918 Spyder – hiperauto z limitowanej edycji, które na chwilę odwróciło uwagę od przygotowań do wyścigu.

Ale to nie wszystko! Wcześniej na ulicach Monako można było zobaczyć go za kierownicą kultowego Lancia Delta HF Integrale Evoluzione Martini 6. Kolekcja Alonso to prawdziwa podróż przez historię motoryzacji – od klasycznych sportowych samochodów po nowoczesne, technologicznie zaawansowane pojazdy. Każdy model zdaje się opowiadać swoją własną historię, a Alonso dzieli się nią z całym światem, dając możliwość podziwiania tych unikatowych maszyn.

Porsche 918 spyder – królewski gość w monako

Porsche 918 spyder – królewski gość w monako

Porsche 918 Spyder to prawdziwy majstersztyk inżynierii. Z potężnym silnikiem V8 o pojemności 4.6 litra, wspomaganym dwoma silnikami elektrycznymi, ten plug-in hybrid generuje aż 887 koni mechanicznych. Dzięki temu przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje zaledwie 2,6 sekundy, a prędkość maksymalna to 345 km/h. To auto, które łączy w sobie moc, elegancję i najbardziej zaawansowane technologie.

Co ciekawe, jeden z tych wyjątkowych egzemplarzy, w kolorze srebrnym i z licznymi elementami z włókna węglowego, trafił w ręce Fernando Alonso. To dodatkowo podkreśla jego zamiłowanie do wyjątkowych pojazdów i jego status jako jednego z największych kolekcjonerów samochodów na świecie. Warto wspomnieć, że wyprodukowano zaledwie 918 egzemplarzy tego modelu, co czyni posiadanie go jeszcze bardziej prestiżowym.

Wartość całej kolekcji Alonso jest praktycznie nieoszacowalna. Każdy kolejny model, który pojawia się na ulicach Monako, to kolejny dowód jego pasji i zamiłowania do motoryzacji. Pojawiają się spekulacje, czy Alonso wykorzysta swoje hiperauto na torze wyścigowym, by pobić rekord czasu okrążenia. Jedno jest pewne: jego miłość do samochodów jest równie intensywna, co jego determinacja na torze.