Ceny paliw szaleją! hiszpanie blisko dwóch euro za litr!

Kolejny poniedziałek, kolejna bolesna rzeczywistość dla kierowców w Hiszpanii. Benzyna i diesel pną się w górę, a perspektywa przekroczenia bariery dwóch euro za litr staje się coraz bardziej realna. Konflikt w Iranie, choć nie dotyczy bezpośrednio dostaw paliwa do Europy, wywiera ogromny wpływ na globalne rynki energii, a jego skutki odczuwa każdy, kto wsiada za kierownicę.

Wzrost cen – nieunikniony trend?

Od początku konfliktu w Iranie ceny paliw w Hiszpanii notują nieustanny i gwałtowny wzrost. Petrochemia, a w szczególności ropa naftowa, reaguje na napięcia geopolityczne w regionie, a hiszpańscy konsumenci ponoszą tego skutki. Mimo że aktualne dostawy paliwa do Hiszpanii pochodzą z okresu przed eskalacją konfliktu, ceny na stacjach benzynowych odbijają nastroje panujące na światowych rynkach.

Według danych portalu dieselogasolina, w poniedziałek, 9 marca 2026 roku, cena benzyny bezołowiowej 95 oscyluje wokół 1,648 euro za litr, a benzyny bezołowiowej 98 – aż 1,806 euro. Diesel, w postaci oleju napędowego A, kosztuje średnio 1,737 euro za litr, a jego premium odpowiednik (A+) – 1,833 euro. To tylko średnie krajowe wartości – w zależności od regionu i konkretnej stacji benzynowej, ceny mogą się różnić.

Różnice regionalne – gdzie tankować taniej?

Różnice regionalne – gdzie tankować taniej?

Analiza cen w poszczególnych regionach Hiszpanii ujawnia wyraźne różnice. W Madrycie za benzynę bezołowiową 95 trzeba zapłacić średnio 1,684 euro za litr, podczas gdy w Barcelonie cena ta wynosi 1,679 euro. W Saragossie i Guadalajara litr benzyny kosztuje 1,677 euro, a w Toledo – 1,674 euro. Najkorzystniej wypadają Bizkaia (1,661 euro), Murcja (1,654 euro) i Sewilla (1,651 euro), gdzie ceny są najniższe. W przypadku benzyny bezołowiowej 98, najwyższe ceny notowane są w Madrycie i Saragossie (1,838 euro za litr), a najniższe w Murcji (1,797 euro) i Bizkaii (1,799 euro).

W przypadku oleju napędowego A, najdrożej jest w Bizkaii (1,811 euro za litr), a najtaniej w Toledo (1,750 euro za litr). Diesel A+ osiąga najwyższe ceny w Guadalajarze (1,908 euro za litr), a najniższe w Bizkaii (1,803 euro za litr). Obserwując dynamikę zmian, można zauważyć, że ceny w ciągu ostatnich 24 godzin wzrosły jeszcze bardziej. Benzyna bezołowiowa 95 podrożała o 0,003 euro, a diesel A – o 0,007 euro.

Wielu kierowców z nostalgią wspomina zeszłoroczną pomoc w wysokości 20 centów za litr. Jednak, jak donoszą media, koncerny naftowe niechętnie podchodzą do ponownego wprowadzenia tego rozwiązania, preferując inne metody, takie jak podnoszenie podatków.

Czy obecny trend wzrostowy cen paliw się utrzyma? Nikt nie jest w stanie tego z całą pewnością przewidzieć. Jedno jest pewne – dla hiszpańskich kierowców nadchodzące miesiące z pewnością będą kosztowne.