Citroën 2cv powróci! elektryczny klasyk za mniej niż 15 000 euro?

Francuski producent zaskakuje świat motoryzacji! Po wielu plotkach i spekulacjach, Citroën oficjalnie potwierdził powrót ikony – modelu 2CV. Nie będzie to jednak wierna kopia przeszłości, lecz elektryczny następca, który ma zrewolucjonizować segment aut miejskich.

Legendarny 2cv w nowej odsłonie: elektryczny i przystępny

Wszystko stało się jasne podczas Stellantis Investor Day 2026. Xavier Chardon, dyrektor generalny Citroëna, ogłosił, że nowy 2CV będzie napędzany energią elektryczną i, co najważniejsze, jego cena ma być poniżej 15 000 euro. To kwota, która może otworzyć drzwi do elektromobilności dla szerokiego grona odbiorców.

2CV, znany jako „deux chevaux” (dwa konie), to samochód, który na zawsze zapisał się w historii motoryzacji. Zaprojektowany w 1948 roku, miał za zadanie zmotoryzować Francję powojenną, oferując prosty, niezawodny i tani środek transportu. I udało się! Został symbolem niezależności, a jego charakterystyczny wygląd i wytrzymałość podbiły serca ludzi na całym świecie. Przez 41 lat, aż do 1990 roku, z linii produkcyjnej w portugalskim Mangualde zjechało ponad 3,9 miliony egzemplarzy.

Nowy 2CV ma kontynuować tę tradycję, stając się elektrycznym „samochodem ludu”, zaprojektowanym z myślą o codziennych potrzebach. Citroën podkreśla, że projekt opiera się na filozofii oryginalnego 2CV – prostocie, praktyczności i niskich kosztach eksploatacji. To nie będzie luksusowy pojazd, lecz funkcjonalne i stylowe auto, idealne do miasta.

Według przedstawicieli Citroëna, nowy model będzie jednym z siedmiu nowych samochodów, które zostaną wprowadzone na rynek do 2030 roku. Produkcja ma odbywać się w fabryce w Pomigliano, we Włoszech, gdzie powstanie również nowa generacja Fiata Panda, z którą 2CV prawdopodobnie będzie współdzielić platformę.

Design nawiązujący do przeszłości, technologia przyszłości

Design nawiązujący do przeszłości, technologia przyszłości

Choć nowy 2CV będzie elektryczny, jego wygląd pozostanie wierny pierwowzorowi. Oczekujemy charakterystycznej, zaokrąglonej sylwetki, szerokich nadkoli i „wgapiających się” reflektorów. Jednak Citroën nie zamierza tworzyć wiernej kopii retro. Projektanci łączą klasyczne proporcje z nowoczesnymi elementami designu, typowymi dla pojazdów elektrycznych.

Oficjalna prezentacja nowego Citroëna 2CV odbędzie się podczas Salonu Samochodowego w Paryżu w październiku. Na ten moment możemy podziwiać jedynie prototyp, a sprzedaż ma ruszyć dopiero w 2028 roku. Cena poniżej 15 000 euro uczyniłaby go jednym z najtańszych samochodów elektrycznych na rynku, konkurując z takimi modelami jak Renault Twingo E-Tech, Leapmotor T03 czy BYD Dolphin Surf.

Decyzja Citroëna wpisuje się w szerszy trend promowania niedrogich i kompaktowych samochodów elektrycznych w Europie, wspierany przez nowe regulacje UE. Powrót 2CV to nie tylko hołd dla przeszłości, ale również odpowiedź na potrzeby współczesnego rynku i dążenie do uczynienia elektromobilności dostępną dla każdego.

Czy Citroënowi uda się odtworzyć sukces legendarnego 2CV w erze elektryków? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – powrót tej ikony motoryzacji to wydarzenie, na które czekają miliony fanów na całym świecie.