Gemballa mirage gt: niemal zapomniany król supersamochodów wraca na aukcję!
Porsche Carrera GT to jeden z najbardziej pożądanych supersamochodów w historii motoryzacji, a jego edycja Mirage GT od Gemballa to prawdziwa legenda. Teraz, jeden z zaledwie 25 egzemplarzy, w wyjątkowej konfiguracji, trafi na aukcję Mecum w Monterey, co daje kolekcjonerom szansę na zdobycie kawałka motoryzacyjnej historii.
Kiedy gemballa wyprzedzała konkurencję
Gemballa, niemiecki tuner, szybko zyskał renomę specjalisty od modyfikacji Carrera GT, zanim inni nawet zaczęli się zastanawiać, co z tym autem zrobić. W 2007 roku, tuż po zakończeniu produkcji przez Porsche, Gemballa zaprezentowała Mirage GT, imponującą metamorfozę, która przekonała 25 szczęśliwych właścicieli do oddania swoich aut w ręce tunera. Teraz jeden z nich będzie mógł ponownie doświadczyć dreszczyku emocji, stając na aukcyjnym bloku.
Egzemplarz numer 24 z puli 25, oferowany przez Mecum Auctions, uchodzi za jeden z nielicznych Mirage GT w Stanach Zjednoczonych, a jego wartość, zdaniem ekspertów, może być wyższa niż innych sprzedanych dotąd egzemplarzy. Co czyni go tak wyjątkowym?

Lime rock gray metallic z nutą sun yellow
Już sam wygląd Mirage GT przyciąga wzrok. Karoseria pokryta jest lakierem Lime Rock Gray Metallic, który idealnie kontrastuje z jaskrawymi akcentami Sun Yellow, widocznymi na listwach, emblematach i klapkach silnika. Ale to nie tylko kwestia koloru. Gemballa zaprojektowała całkowicie nową karoserię, w tym agresywny przedni zderzak i maskę, które nadają autu jeszcze bardziej sportowy wygląd.
Zmiany obejmują również boki, z nowymi progami, oraz dach, na którym umieszczono dużą, charakterystyczną wlotkę powietrza. To ten element, który najbardziej zaskakuje i który, jak wielu uważa, powinien znaleźć się w fabrycznej wersji Carrera GT.
Z tyłu, auto zyskało masywny spojler, nowy dyfuzor i cztery końcówki układu wydechowego, podkreślając moc i dynamikę pojazdu.

V10 z charakterem, alcantara i karbon
Gemballa nie ograniczyła się tylko do modyfikacji nadwozia. Wnętrze również przeszło metamorfozę, a siedzenia pokryto szarą Alcantara z żółtymi przeszyciami, idealnie komponującymi się z kolorem nadwozia. Obficie wykorzystano również włókno węglowe, w tym na tunelu środkowym i desce rozdzielczej. Dodatkowo, Mirage GT wyposażono w bardziej nowoczesny system multimedialny niż w oryginalnym Carrera GT.
Serce tego supersamochodu, silnik V10 o pojemności 5,7 litra, zyskał dodatkowe 12 KM, co dało 654 konie mechaniczne – imponujący wynik, biorąc pod uwagę brak turbodoładowania. Gemballa zamontowała nowy układ wydechowy ze stali nierdzewnej, który nie tylko zwiększył moc, ale także poprawił brzmienie silnika, zachowując jego charakterystyczny, naturalny dźwięk.

Historia carrera gt – od le mans do produkcji
Historia Carrera GT jest niezwykła. Pochodzi z czasów, gdy Porsche eksperymentowało z silnikami V10, początkowo dla programu LMP2000, który miał rywalizować w Le Mans. Silnik ten, pierwotnie o pojemności 3,5 litra, opracowany z wykorzystaniem technologii z Footwork Arrows F1, później został powiększony do 5,0 a nawet 5,5 litra. Projekt LMP2000 został jednak anulowany, a Wendelin Wiedeking, ówczesny prezes Porsche, skierował wszystkie zasoby na rozwój Cayenne. Jednak V10 okazał się zbyt dobry, by go porzucić. Porsche postanowiło wykorzystać go w supersamochodzie drogowym – Carrera GT, który zaprezentowano na salonie samochodowym w Paryżu. Walter Röhrl, legendarny kierowca rajdowy, przetestował auto w deszczowych warunkach, dowiodąc jego wyjątkowych właściwości.
Sukces Cayenne oraz pozytywny odbiór Carrera GT na salonie w Paryżu przekonały Porsche do rozpoczęcia produkcji seryjnej tego ikonicznego supersamochodu. Teraz, dzięki aukcji Mecum, kolejna legenda motoryzacji ma szansę trafić w ręce nowego właściciela.
n