Honda Civic SiR i CRX: Zapomniane legendy z lat 90, które zasługują na pamięć

W erze dominacji SUV-ów i crossoverów, łatwo zapomnieć o samochodach, które definiowały motoryzację w latach 90. Honda, choć obecnie stawia na hybrydy, kiedyś królowała segmentem kompaktów sportowych. Jednym z nich był Honda Civic SiR, często niedoceniany w cieniu bardziej popularnych konkurentów, ale posiadający unikalny charakter i osiągi, które do dziś budzą podziw.

Honda Civic SiR: Rewolucyjny design i silnik bez końca

Estetyka Civica SiR była odważna i nowatorska, a pod maską krył się silnik, który zdawał się nie mieć końca. Proporcje, moc i waga tworzyły połączenie, które było po prostu kuszące dla miłośników dynamicznej jazdy. Przypominał nieco Renault Spider z silnikiem F7R o mocy 150 KM, ale z dodatkowym atutem – możliwością jazdy pod dachem i z przednią szybą.

W porównaniu z obecną ofertą Hondy w Europie, skupiającą się głównie na SUV-ach i crossoverach, powrót modelu Prelude, choć obiecujący, pozostawia pewien niedosyt. W latach 90-tych dominowały natomiast sedany, kompakty i sportowe auta, takie jak Honda CRX, zbudowany na platformie Civica. Warto przypomnieć sobie również Honda N600, ten uroczy miejski pojazd o masie zaledwie 547 kg, wyposażony w silnik z motocykla Honda CB450. Produkowany od 1983 do 1997 roku, wyróżniał się lekkością konstrukcji, wysokooktanową jednostką napędową i stał się kultowym samochodem dla wielu entuzjastów.

Honda CRX SiR: Technologia VTEC i niezrównane osiągi

Honda CRX SiR: Technologia VTEC i niezrównane osiągi

Honda Civic CRX SiR, z silnikiem B16A, oferował doskonałą równowagę pomiędzy zużyciem paliwa a osiągami. Druga generacja modelu, wprowadzona w 1988 roku, przeszła znaczące zmiany w stosunku do poprzednika. Zachowano sylwetkę coupé/fastback, ale zastosowano niezależne zawieszenie wielowahaniowe zamiast poprzednich sprężyn skrętnych. W 1990 roku pojawiła się wersja SiR, która szybko stała się ikoną epoki dzięki doskonałemu połączeniu masy i mocy.

Największą atrakcją CRX SiR był silnik B16A, który wprowadzał rewolucyjną technologię VTEC. Silnik ten, o pojemności 1.6 litra, generował 150 KM w wersji europejskiej (160 KM w japońskiej). Zastosowano w nim innowacyjne rozwiązania, takie jak aluminiowy blok i głowica cylindrów, mokre tuleje oraz wał korbowy na pięciu podporach z ośmioma kontrabalansami. Silnik ten potrafił się „przemieniać” – powyżej 2500 obrotów dostarczał aż 130 KM, co pozwalało na dynamiczną jazdę. Maksymalna moc była osiągana przy 7600 obr./min., ale silnik mógł być kręcony nawet powyżej 8000 obr./min. Niezawodność tej jednostki napędowej była legendarna, co przyczyniło się do popularności Hondy.

Honda CRX SiR był drugim modelem marki, który zastosował technologię VTEC, po Integra. Produkcja CRX zakończyła się w 1992 roku, kiedy to z fabryki w Suzuka wyjechał ostatni egzemplarz – łącznie zbudowano 171 393 sztuki. W 1991 roku pojawiła się piąta generacja Civica, ale los CRX był już przesądzony. Jego następcą był Honda CRX del Sol, który próbował podtrzymać ducha oryginału, lecz nie odniósł większego sukcesu. Powrót do sportowego coupé z lat 80. i 90. nastąpił dopiero w 2010 roku, w postaci CR-Z, który choć nosił inną nazwę, był uważany za duchowego spadkobiercę, głównie ze względu na design.