Mclaren f1 gtr 'pop art': ikona wyścigowa wystawiona na aukcji za 35 milionów dolarów!
W Monterey, za dwa tygodnie, RM Sotheby's wystawi na aukcję jeden z najrzadszych i prawdopodobnie najważniejszych McLarenów F1, jakie kiedykolwiek trafiły na rynek. Mowa o McLarenie F1 GTR z 1996 roku, numerem nadwozia 10R, wycenianym na zawrotne 35 milionów dolarów. To nie jest zwykły F1 – to prawdziwy kawałek historii motorsportu.

Początek legendy: xp short tail
Chassis 10R to pierwszy egzemplarz McLaren F1 GTR wyprodukowany w specyfikacji z 1996 roku. Co więcej, jest to jeden z dwóch oficjalnych prototypów XP Short Tail, opracowanych bezpośrednio przez fabrykę McLaren. Drugi z nich, znany jako 01R, zdobył sensacyjne zwycięstwo w 24 godzinach Le Mans w 1995 roku. Prototypy XP uchodzą za szczyt hierarchii McLaren F1, ponieważ były wykorzystywane przez fabrykę do rozwoju modelu przed produkcją wersji przeznaczonych dla zespołów prywatnych. Gordon Murray, twórca legendarnego F1, kiedyś powiedział, że inny supersamochód jest 39 stopni poniżej jego poziomu – i miał na myśli Ferrari F40.
Po historycznym zwycięstwie w Le Mans w 1995 roku, McLaren szybko zdał sobie sprawę, że krajobraz wyścigowy ulega zmianie. Pojawienie się zaawansowanych prototypów przebranych za samochody GT, takich jak Porsche 911 GT1, zmusiło zespół do ewolucji F1 GTR, czyniąc go lżejszym, szybszym i bardziej aerodynamicznym. Tak narodziła się specyfikacja z 1996 roku, powszechnie uznawana przez fanów za najbardziej zbalansowaną wersję F1.
Zmiany względem modelu z 1995 roku były radykalne: przedłużono nadwozie z przodu i z tyłu, zamontowano bardziej agresywny splitter, a przekładnię w całości przeprojektowano. Obudowa skrzyni biegów wykonana z magnezu i wzmocnione wewnętrzne elementy pozwoliły na redukcję wagi o aż 38 kilogramów. Według RM Sotheby's, ta ewolucja uczyniła F1 GTR z 1996 roku najszybszą wersją w historii, nawet szybszą od późniejszych Long Tail z 1997 roku. Wyprodukowano jedynie dziewięć egzemplarzy w tej specyfikacji, a chassis 10R jest pierwszym z nich.
Samochód opuścił zakład w Woking w grudniu 1995 roku i został zatrzymany przez McLaren jako samochód testowy. Podczas zimy był wykorzystywany w testach na torze Magny-Cours przez kilku kierowców fabrycznych, w tym J.J. Lehto, zwycięzcę Le Mans z McLarenem zaledwie kilka miesięcy wcześniej. Debiut na torze miał miejsce w kwietniu 1996 roku, podczas dwunastogodzinnych testów przygotowujących zespół do startu w 24 godzinach Le Mans. Tydzień później pojawił się na torze La Sarthe podczas oficjalnych sesji kwalifikacyjnych, prezentując się w dyskretnej, całkowicie czerwonej malaturze z kołami w kolorze grafitowym, jako część zespołu Kokusai Kaihatsu Racing.
Później samochód zyskał swój charakterystyczny wygląd, dzięki czemu stał się jedynym McLarenem F1 GTR zachowującym malowanie inspirowane brytyjską sztuką pop z lat 90. Połączenie czerwieni Blood Red z dużymi żółtymi grafikami