Paliwo z dieslem zamiast benzyny: masowa awaria w ribadeo!
Klienci stacji benzynowej w Ribadeo (Lugo) zostali w sobotę 27 czerwca zaskoczeni gorzką niespodzianką. Zamiast oczekiwanej benzyny, tankowali mieszankę benzyny i oleju napędowego, co doprowadziło do poważnych problemów z kilkudziesięcioma samochodami. To kolejny sygnał, że tankowanie niewłaściwym paliwem, choć rzadkie, wciąż stanowi realne zagrożenie.
Błąd podczas rozładunku: co się stało?
Sprawa wyszła na jaw po tym, jak przez ponad cztery godziny, od 12:49 do 17:19, stacja benzynowa sieci Repsol dostarczała klientom zanieczyszczone paliwo. ACISA, stowarzyszenie zarządzające stacją, przyznaje, że do pomyłki doszło podczas rozładunku paliwa z cysterny. Niestety, ten błąd miał poważne konsekwencje dla wielu kierowców.

Co zrobić, jeśli zatankowałeś niewłaściwe paliwo?
Stowarzyszenie ACISA zapewnia, że weźmie na siebie odpowiedzialność za wszelkie szkody wynikłe z tego incydentu. „Przepraszamy wszystkich poszkodowanych. Bierzemy odpowiedzialność za awarie wynikające z tego zdarzenia” – czytamy w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych. Kierowcy, którzy zatankowali mieszankę benzyny i oleju napędowego, powinni zgłosić się do ubezpieczyciela w celu uzyskania pomocy drogowej. ACISA udostępniła również adres e-mail i numer telefonu do kontaktu. Co istotne, nawet brak biletu z tankowania nie jest przeszkodą – stacja posiada system monitoringu, który pozwoli na weryfikację transakcji na podstawie numeru rejestracyjnego pojazdu.

Katastrofalne skutki: jak dizel wpływa na silnik benzynowy?
Tankowanie diesla do samochodu z silnikiem benzynowym to jeden z najdroższych błędów, jakich może dopuścić się kierowca. Chociaż współczesne pojazdy posiadają zabezpieczenia uniemożliwiające nalanie diesla do otworów paliwowych o innej średnicy, błędy się zdarzają. Skutki mogą być poważne, a ich stopień zależy od tego, czy silnik został uruchomiony i ile oleju napędowego trafiło do zbiornika. Najlepiej, jeśli kierowca zauważy pomyłkę przed uruchomieniem silnika. Wówczas wystarczy opróżnić zbiornik, oczyścić układ paliwowy i napełnić go benzyną – koszt takiej operacji może wynosić od 150 do 400 euro. Znacznie gorzej, gdy silnik już pracuje. Dizel trafia wtedy do wtryskiwaczy i komory spalania, a silnik benzynowy jest zaprojektowany do pracy z paliwem o znacznie większej lotności. Powoduje to nieprawidłowe spalanie, szarpania, utratę mocy i dymienie. W wielu przypadkach silnik gaśnie.
Naprawa: od kilkuset do ponad 2000 euro
Jeśli pojazd przejechał zaledwie kilka metrów, konieczne może być opróżnienie zbiornika, oczyszczenie układu paliwowego, wymiana filtra paliwa i ewentualnie czyszczenie wtryskiwaczy. Dłuższa jazda może prowadzić do zanieczyszczenia wtryskiwaczy, uszkodzenia katalizatora, a nawet uszkodzenia sondy lambda. W silnikach benzynowych z wtryskiem bezpośrednim, zanieczyszczenie może doprowadzić do awarii pompy wysokiego ciśnienia. Koszt naprawy w zależności od stopnia uszkodzenia waha się od 300 do 700 euro, a w poważniejszych przypadkach, wymagających wymiany wtryskiwaczy, pompy paliwa, katalizatora, może przekroczyć 2000 euro.
Ta sytuacja pokazuje, jak ważne jest zachowanie skupienia podczas tankowania i dokładne sprawdzanie rodzaju paliwa. Błąd, który wydaje się drobnym niedopatrzeniem, może generować ogromne koszty i poważne problemy z samochodem.