Przebudowa mini: nowy szef designu zdradza plany na przyszłość!

W świecie motoryzacji zmiany to chleb powszedni, a ostatnia reorganizacja w BMW wywołała niemałe poruszenie. Oliver Heilmer, dotychczas odpowiedzialny za design Mini, objął nową rolę w dziale M, a na czele brytyckiej marki stanął Holger Hampf. Co to oznacza dla przyszłości kultowego samochodu? Rozmawialiśmy z samym Hampfem, by dowiedzieć się więcej.

Nowy kierunek dla mini: emocje ponad ekstremalne formy

Hampf, który dołączył do Mini po pełnej rewolucji w gamie modelu, zapowiada powrót do korzeni. „Mini musi być marką unikalną i optymistyczną, z którą ludzie nawiążą emocjonalną więź” – podkreśla. Nie chodzi o tworzenie najbardziej szalonych kształtów, ale o samochód, który wpisuje się w różne style życia, stając się przedłużeniem osobowości właściciela. To obietnica świeżości i powrotu do esencji marki.

Jego doświadczenie w Designworks, gdzie pracował nad projektami dla Hewlett Packard i branży medycznej, pozwoliło mu spojrzeć na motoryzację z szerszej perspektywy. „Zrozumienie, co ludzie robią, kiedy nie są w samochodzie, jest kluczowe do zaprojektowania lepszego wnętrza i interfejsu multimedialnego” – tłumaczy Hampf. Ta perspektywa, połączona z głębokim zrozumieniem historii Mini, ma przełożyć się na innowacyjne rozwiązania.

Echa przeszłości i inspiracje z lat 70.

Echa przeszłości i inspiracje z lat 70.

Hampf nie ukrywa fascynacji historią Mini, szczególnie lat 70., 80. i 90. – epoką fotografii w czerni i bieli, Twiggy, Davida Bowie i The Beatles. „To elementy, które pomogły stworzyć charakter Mini, a ten charakter jest wciąż żywy” – mówi. Współpraca z Deus Ex Machina, gdzie czerpał inspiracje z rajdów Monte Carlo, pokazuje, że Hampf nie boi się sięgać po dziedzictwo marki.

W przeszłości Mini współpracowało z takimi ikonami jak David Bowie, The Beatles czy Kate Moss, co zaowocowało wyjątkowymi edycjami specjalnymi. Hampf wyraźnie chce przywrócić ten duch współpracy, łącząc Mini z innymi branżami i artystami. „Wszystko, co dotyczy współpracy, jest bardzo wzbogacające. Wszyscy na tym zyskują” – dodaje.

Obecnie projektanci Mini pracują nad kolejnymi liftingami i nową generacją modeli. Hampf, z uśmiechem, przyznaje, że nie ma czasu na nudę. „Mini to marka z ogromną historią i dziedzictwem. To prawdziwa przyjemność z nią pracować.”