Norris na monako: f1-owy mistrz wyrusza na przejażdżkę porsche!
Lando Norris, świeżo po trudnym starcie sezonu Formuły 1, postanowił odetchnąć od szumu silników i napięcia wyścigów. Gdzie można wypocząć lepiej niż w Monako, gdzie mieszka i którego ulice znają na pamięć?

Monako, ulubione miejsce odpoczynku kierowców f1
Mieszkańcy Księstwa Monako są przyzwyczajeni do widoków bolidów Formuły 1 na swoich ulicach. George Russell, a teraz i Lando Norris, wybierają malownicze zakręty do relaksu po intensywnych weekendach wyścigowych. Norris, znany ze swojej pasji do motoryzacji, nie ogranicza się jedynie do ścigania – jego imponujący garaż świadczy o tym, że kocha samochody we wszystkich formach.
Ostatnio brytyjski kierowca McLaren zaprezentował swoje najnowsze nabytki: Porsche 911 GT3 RS. To nie jest zwykły samochód – to maszyna stworzona do perfekcji na torze, ale idealna również do szybkiej przejażdżki po Monako. Samochód, który Norris wyprowadził na ulice, to prawdziwa perła w jego kolekcji, obok klasycznych modeli i innych sportowych aut.
Warto przypomnieć, że Norris lubi zaskakiwać. Niedawno, podczas przerwy w sezonie, rywalizował na zamarzniętym jeziorze z mistrzem rajdowym Oliverem Solbergiem, używając… Volvo 940! To pokazuje, że jego zamiłowanie do motoryzacji wykracza poza bolidy Formuły 1.
Po trudnym starcie sezonu, w którym sam przyznał, że zmiana przepisów sprawia mu pewne trudności, Norris potrzebuje wytchnienia. Po wyścigu w Japonii, gdzie zajął piąte miejsce, kierowca McLaren zdecydował się na odpoczynek w Monako, a wybór pada na jego Porsche 911 GT3 RS.
Samochód, który przyciąga spojrzenia na ulicach Monako, to prawdziwa bestia z Stuttgartu. Model w ciemnozielonym kolorze, z tablicą rejestracyjną spersonalizowaną pod inicjały nazwiska i ulubionym numerem (NO44), to kwintesencja sportowego stylu. Porsche 911 GT3 RS to maszyna o mocy 525 koni mechanicznych, zdolna do przyspieszenia od 0 do 100 km/h w zaledwie 3,2 sekundy i osiągnięcia prędkości maksymalnej 296 km/h.
Model ten, który niedawno zdobył uznanie youtubera Plexa, który wyzwał do wyścigu innych twórców, to inwestycja o wartości przekraczającej 250 000 euro. Norris, z pewnością nie miałby problemów z wygraną w takim pojedynku!
Wygląda na to, że Lando Norris doskonale łączy obowiązki mistrza Formuły 1 z pasją do samochodów. Jego weekendowe przejażdżki po Monako to nie tylko relaks, ale także demonstracja zamiłowania do motoryzacji na najwyższym poziomie.